• Gdzie byliśmy,  OGÓRKIEM NA DRUGĄ PÓŁKULĘ

    Anioły nadal lądują na górach Syjonu

    Góry Syjonu czyli Zion położony w stanie Utah postanowiliśmy odwiedzić po raz kolejny. Może i dlatego, że poprzednim razem nie mieliśmy za dużo czasu, by móc nacieszyć się pięknem tego miejsca. Zion to dolina kanionu wyżłobionego przez Virgin River. I mimo, że swą wielkością chowa się przy tym tak znanym Wiekim Kanionie, to i tak urzeka na każdym kroku i każdym szlaku. W jego skałach drzemie historia kilku milionów lat, a każdy kolor i odcień rudości przekazuje inną opowieść.  Miasteczko od razu wydało nam się znajome.. „ o tu spaliśmy pod namiotem”; „ tu jedliśmy lody”, „ o.. a tego hotelu tu nie było!”. No właśnie większa liczba turystów wymogła…

  • OGÓRKIEM NA DRUGĄ PÓŁKULĘ

    W ogrodzie królowej – Bryce Canyon

    Jest taki kanion zwą go Bryce. Poznacie go po charakterystycznych strzelistych pomarańczowych iglicach. Pomarańczowo w ogóle jest w Bryce Canyon, a poza tym znajdziecie paletę rudości, różu, ale i biel wpadającą w ecru. Tyle kolorów na tam (stosunkowo) małym skrawku ziemi. Oczy szaleją czasem, bo nie wiedzą na którym kolorze się skupić. Co polecamy w Bryce Canyon? Jest w Bryce jedno miejsce Ogrodem Królowej zwane i w sumie dopiero kiedy uzmysłowisz sobie tę nazwę, to zaczynasz postrzegać Bryce jak piaskową warownię jakiejś rudej królowej.  Pośród ogrodu siedzi ta królewska para Widzisz wieże strażnicze, krużganki, komnaty i trony. I okna, z których wyjrzy pewnie za chwilę uwięziona księżniczka. Przechadzasz się ostrożnie…